Tak bardzo spodobało mi się Takenoko, że aż zapragnęłam mieć dodatek. Na urodziny, moje pragnienie się spełniło i dostałam je w prezencie od narzeczonego (takiego to tylko ze świecą szukać!).
Każdy
chce znaleźć sobie w życiu drugą połówkę, więc Panda także o tym marzyła, a jej
marzenie spełnił cesarz, który sprowadził do BAMBUSOWEGO RAJU Panią Pandę.
Dzięki wybrance nasza gra się urozmaica, co sprawia, że jest jeszcze bardziej
ekscytująca.
Co
znajdziemy w pudełku?
- Figurkę pani Pandy
- Żetony Pandziątek
- Nowe kafelki
- Dodatkowe bambusy
Co
nowego?
Zasady są te same, ale
dodatek wprowadza kilka nowych możliwości. Gdy na stole położymy kafelek dodatku
do gry wchodzi Pani Panda. Możemy poruszać się nią w taki sam sposób, jak jej
mężem, z tym wyjątkiem, że ona nie zjada bambusów. Ale za to, ddy pandzica
znajdzie się na tym samym polu, co Pan Panda rodzą się małe Pandziątka, które
zapewniają nam pewien bonus i 2 punkty na koniec gry. Poza tym „Takenoko Chibis”
wprowadza do gry kilka nowych kafelków, które można ciekawie wykorzystać, jak
m.in. ogród, w którym mogą rosnąć aż 3 pędy bambusa, czy drugi staw, zasilający
pola uprawne.
Czy
warto kupić dodatek?
Dla osób, które pokochały podstawkę to zdecydowanie. Wykonanie
pudełka i dodatkowych elementów są piękne i bardzo staranie zrobione. Gra jest
ciekawsza co sprawia, że będziemy do niej częściej zaglądać.
Do
zobaczenia w następnym poście! J




